histeryczka

histeryczka

2014/09/24

Z pozdrowieniami. Na zawsze nie twoja W.

Patrzę na Ciebie, patrzę i widzę tylko krzywe literki, marny opis uczuć i spojrzeń. Nic nie warty słownik nienawiści do własnej egzystencji. Patrzę na Ciebie i żal mi Cię. Tak bardzo pragniesz autodestrukcji. Skomlesz o każdą kolejną katastrofę. Robisz z siebie pieprzonego męczennika. Potrzebujesz tego, chcesz zaskarbić sobie całą uwagę tego chorego ekosystemu. Tylko po co? To chyba tajemnica, której oboje nie rozwikłamy. Może to, to że lubisz kiedy ktoś się nad Tobą rozczula, a może to chory fetysz, taka egoistyczna gierka. Więc tak, to ładnie, że chcesz całej przynależności świata tylko dla swojego jestestwa, ale proszę Cię nie patrz mi więcej w oczy, bo z dnia na dzień coraz szybciej popadam w obłęd.